Projekt ustawy #UC100, wprowadzający rozszerzoną odpowiedzialność producenta (#ROP), trafi do Sejmu w połowie kwietnia. Jest to obecnie najważniejsza informacja dla całego sektora gospodarki odpadami. Projekt będzie miał charakter rządowy, co znacząco zwiększa szanse na sprawną i szybką ścieżkę legislacyjną.

Z ostrożnym optymizmem należy ocenić poprawki zgłoszone w toku konsultacji społecznych przez sojusz samorządowo‑branżowy. Ich uwzględnienie może przesądzić o tym, że projekt wprowadzi realną ekonomię do ekologii. W takim modelu zarówno sortownie, jak i recyklerzy zyskują szansę na stabilne funkcjonowanie w systemie ROP — czego nie zapewniały rozwiązania postulowane wyłącznie przez stronę producentów.

Równie istotne są konsekwencje dla samorządów. Nowy system może umożliwić rzeczywisty zwrot kosztów odbioru i zagospodarowania frakcji opakowaniowych, a tym samym zahamować falę dalszych podwyżek opłat za gospodarowanie odpadami ponoszonych przez mieszkańców gmin.

Nie można jednak pominąć faktu, że system kaucyjny już obowiązuje. Zdecydowana większość butelek dostępnych w handlu jest dziś oznaczona symbolem kaucji. Tymczasem poziom zwrotów wynosi obecnie ok. 5 mln opakowań, co stanowi mniej niż 1% całości. Oznacza to, że przy wolumenie ok. 9 mld opakowań, wartość niezwróconej kaucji może sięgnąć 4,5 mld zł.

Środki te trafiają do operatorów systemu, czyli w praktyce do wprowadzających produkty na rynek. Jest to kwota porównywalna z tą, która byłaby niezbędna do sprawnego funkcjonowania systemu #ROP. Jednocześnie butelki objęte kaucją wciąż pozostają w systemach gminnych, a koszty ich zagospodarowania ponoszą mieszkańcy — obecnie to około 1500 zł za tonę.

W związku z powyższym zasadnym jest postulat, aby w okresie przejściowym, do czasu pełnego wdrożenia systemu #ROP, tj. przez najbliższe trzy lata, w ramach ustawy #UC100 wprowadzić obowiązek opłaty kompensacyjnej, która wyrówna samorządom ponoszone straty.

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu poświęconego tym zagadnieniom: 👉 https://lnkd.in/dSc2HEaS